Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /modules/class.blog.php on line 157
Diety i delegacje, a alimenty | Blog | Kużnia transportu :: Aureus VIA

Diety i delegacje, a alimenty

Start    Blog    Diety i delegacje, a alimenty

Diety i delegacje, a alimenty

19 lipca

Dodano przez: Dorota Szmurło Kategorie:
Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /templates/via/blog.tp.php on line 53

Do końca ubiegłego roku diety czy delegacje wypłacane pracownikowi za odbytą podróż służbową, nie podlegały zajęciu komorniczemu. To pozwalało uzyskać przez kierowcę dużo wyższe wynagrodzenie, niż to które podlegało zajęciu. Wiele razy dochodziło do sytuacji, w której po dokonaniu zajęcia wynagrodzenia kierowcy przez komornika, ten zwalniał się w trybie natychmiastowym i podejmował prace u innego pracodawcy. Znamy też sytuacje, gdy „zaprzyjaźnieni” transportowcy wymieniali się pracownikami, aby uniknąć zajęć komorniczych, a tak naprawdę odwlekać je w czasie. Osobiście spotkałem się z zadłużeniem u jednego kierowcy na kwotę 380 tys. zł za wszystkie jego występki, włącznie z alimentami. Pracodawca nie ukrywał również faktu, że jest to świetny pracownik i jest z jego usług bardzo zadowolony.

 

Sposoby i uniki

Bywają też przypadki, w których przed rozpoczęciem pracy, kierowca pyta pracodawcę np. czy będzie miał wypłacaną dopłatę do płacy minimalnej, za świadczenie pracy jako pracownik delegowany. Skąd to pytanie? Mianowicie, cała dopłata do płacy minimalnej, to nic innego jak jego wynagrodzenie wynikające ze świadczenia pracy (opodatkowane i pomniejszone o składki ZUS), które podlega zajęciu komorniczemu oraz wliczane do dochodu. Spotykaliśmy sytuacje, w których dopłata wynosiła nawet do 2 tys. zł, co dawało większe możliwości w zajęciu komorniczym. Kierowca oczywiście nie chciał oddawać takiej kwoty. Po wprowadzeniu przez Francję czy Niemcy obowiązku dopłaty do płacy minimalnej dla kierowców spoza tych państw, spotykaliśmy się też z faktem, gdy pracownik rezygnował z tras międzynarodowych bądź przechodził na tzw. krajówkę, gdzie dopłata nie obowiązuje. Wszystko po to, by uniknąć większego wynagrodzenia podstawowego, celem zmniejszenia kwoty zajmowanej przez komornika.

 

Zmiany w przepisach

Ustawodawca przez dodanie par. 1a do art. 831 kodeksu postępowania cywilnego w egzekucji, wskazał że: nie podlega zajęciu jedynie 50% diety i znacząca część wynagrodzenia podstawowego, w co wlicza się m.in. wyrównanie do płacy minimalnej, za świadczenie pracy na terytorium innych państw. Pozostałą część komornik sądowy może zająć na poczet niepłaconych alimentów, bądź na Rzecz Funduszu Alimentacyjnego.

Jak wiemy najczęściej spotykaną umową o pracę dla kierowcy w ruchu międzynarodowym, jest najniższa krajowa plus diety i ryczałt za nocleg, który jest nawet trzy razy większy od samej podstawy. Na przykład, umowa o pracę na kwotę 2250 zł brutto + diety i ryczał za nocleg, często daje kwotę w przedziale od 5 tys. zł nawet do 8 tys. zł miesięcznie. Oczywiście diety i ryczałt są zwolnione z podatków i do niedawna zwolnione z zajęć komorniczych, co w przekonaniu Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej było niczym innym, jak „ukryciem części wynagrodzenia dłużnika w kwotach wolnych od egzekucji”. Nowelizacja ustawy przewidziała również sankcję dla pracodawcy za nieprzekazanie komornikowi zajętej części, w wysokości nawet do 5 tys. zł (wcześniej było to 2 tys. zł). Pracodawcy obawiają się również pozwów od swoich pracowników za wypłacenie tylko 50% diety, ponieważ mają na uwadze treść art. 886 par. 3 k.p.c., który wyraźnie mówi: pracodawca, który dokonał wypłaty zajętej części wynagrodzenia dłużnikowi, odpowiada za wyrządzoną przez to wierzycielowi szkody. Do niedawna komornicy wskazywali co ma być zajęte na poczet długu. Potrącenie dotyczy w szczególności „periodycznego wynagrodzenia za pracę oraz nagród i premii przysługujących dłużnikowi za okres jego zatrudnienia, jak również związanego ze stosunkiem pracy zysku lub udziału w funduszu zakładowym oraz wszelkich innych funduszach, pozostających w związku ze stosunkiem pracy”. Diety nigdy nie były w nich wyszczególniane. Aby wszystko odbyło się zgodnie z przepisami, pracodawca powinien czekać na nowe zajęcie komornicze, by móc dokonać potrącenia połowy diet. Należy bowiem pamiętać, że „dieta nie jest składnikiem wynagrodzenia”, a komornik musi bezwzględnie dokonać drugiego zajęcia.

 

Co w takiej sytuacji?

Najprościej zwrócić się do komornika o jednoznaczne określenie co ma być zajęte, czy są w tym diety i w jakiej wysokości, oczywiście ze wskazaniem podstawy prawnej.

 

Przepisy, a praktyka

Ustawodawca miał nadzieję, że wprowadzenie takich przepisów pozwoli zwiększyć ściągalność zaległych alimentów. Nie uwzględniono jednak faktu, że na wynagrodzenie kierowcy składa się nie tylko podstawa i dieta czy delegacja, ale również inne składniki, które są wolne od zajęć komorniczych. W sytuacji jaką nadal mamy na rynku transportowym oraz regularnymi problemami z pozyskaniem nowych kierowców, żaden właściciel firmy nie chce się pozbywać pracowników, nawet tych zalegających z alimentami. Kierowcy również chcą unikać wyższych niż do tej pory zajęć komorniczych. Czy im się uda? Tego dowiemy się zapewne w ciągu najbliższych miesięcy.

Masz zielone światło!

Zarekomendowali nas:










1 20+ Liczba kierowców: 2



  • Powiedz nam czego potrzebujesz!
  • Napisz jak mamy się do Ciebie zwracać
  • Wpisz właściwy numer telefonu lub adres e-mail
  • Wpisz swoją wiadomość!



  • Masz już pomysł?
  • Napisz jak mamy się do Ciebie zwracać
  • Wpisz adres e-mail do kontaktu
  • Wpisz numer telefonu, jeśli chcesz otrzymać niezobowiązujący telefon
  • Napisz nam skąd jesteś
  • Wpisz swoją wiadomość!